Strona 2 z 3

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: pt mar 31, 2017 5:58 pm
autor: Inez87
Ziziołka pisze:Właściciel nie ma doświadczenia, więc idzie za poradami
Zgadza się. Ma tylko wiedzę teoretyczną, doświadczenie przychodzi w momencie, gdy przyjdzie się zderzyć z problemem. Porady są cenne i pomagają, ale w sytuacji gdy z kotem jest źle bardzo często wszystko można w "kapcie wsadzić".

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: pt mar 31, 2017 6:26 pm
autor: Gosia
Ja mogę tylko napisać, jak to wygląda od mojej strony. Mój kot nigdy nie miał kwasicy ketonowej i nie mam z tym doświadczenia. Teoretycznie więc pewnie nie powinnam się wogóle odzywać w takich wątkach. Jednak gdy widzę, że ktoś ma problem, to nie umiem siedzieć cicho, tylko staram się pomóc na tyle, na ile potrafię i na ile mi rozum podpowiada. Nie umiem jednak w 100% zagwarantować, że rada będzie trafiona. Piszę to zawsze wyraźnie, że nie jestem pewna, że mam wątpliwości, że ja bym na miejscu opiekuna zrobiła tak a tak. Denerwuję się przy tym okropnie, bo bardzo się boję udzielić złej rady. I liczę na odrobinkę zrozumienia. Bardzo mnie peszy zielony kolor i odpowiedzialność, która z niego płynie. Ponieważ jednak jest dużo potrzebujących kotów na forum i dziewczyny poprosiły o pomoc, to staram się pomóc, na ile potrafię. Tylko i aż tyle, na ile potrafię :).

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: pt mar 31, 2017 6:33 pm
autor: Inez87
Gosiu podejrzewam, że każda z nas to samo co Ty czuję w kwestii pomocy przy ketonach. Miałyśmy to szczęście, że nie musiałyśmy z nimi w praktyce walczyć. Ważne, że w momencie pojawienia się problemu jesteśmy i staramy się wesprzeć, pomóc :)

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: pt mar 31, 2017 6:45 pm
autor: edyta5013
Nie chce już drążyć tematu, ale napiszę, że w pełni zgadzam się z Gosia i czuję to samo.

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: pn kwie 03, 2017 9:57 pm
autor: Dorota&Kserkses
Jeszcze dorzucę kamyczek - co jakiś czas w kontekście ketonów pojawia się info o insulinie szybkodziałającej. W poradniku też jest. Ale detale mogłyby się komuś przydać :)
Może by tak ktoś, kto się na nich zna, wyznał szczerze co jak i kiedy...
Bo jak już ktoś w stanie histerii ketonowej trafia do weta, to dobrze, żeby po prostu poprosił o receptę na konkretny lek. Oni w większości nie znają się na tym, podobnie jak my. Pamiętam czystą panikę w oczach lekarki, jak o to zapytałam, kiedy Marcepan poszedł w koszmarną kwasicę :(
Wiem, że Precelek dostawał czasem NovoRapid - szybkodziałający analog ludzki, wiem, że stosuje się go "do insuliny bazowej" - przynajmniej u ludzi.
Ale jak często ?
Jak długo działa u kota - czyli co ile należy podawać?
Ile - czy to jest jakoś zależne od dawki insuliny bazowej?

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: pn kwie 03, 2017 10:51 pm
autor: Hana
Dorota&Kserkses pisze:Wiem, że Precelek dostawał czasem NovoRapid - szybkodziałający analog ludzki, wiem, że stosuje się go "do insuliny bazowej" - przynajmniej u ludzi.
Informacja podana przez Inez w wątku Ryśka Ogrodowego: http://kotycukrzycowe.pl/viewtopic.php? ... 395#p23395
Inez87 pisze:Z Levemirem oraz z Lantusem można podawać następujące insuliny krótkodziałające:
Apidra SoloStar, Humalog i Novorapid.

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: wt kwie 04, 2017 9:02 am
autor: Inez87
Opiszę tutaj analogi szybkodziałające :). Tylko to popołudniu/wieczorem.

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: wt kwie 04, 2017 11:17 am
autor: Dorota&Kserkses
Dziękujemy :) Zawsze lepiej mieć gdzie sprawdzić :)

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: wt kwie 04, 2017 7:24 pm
autor: Inez87
Zrobione :) Umieściłam w dziale Insulinoterapia :arrow: viewtopic.php?f=17&t=598

Re: Koty ze skłonością do ketonów

: ndz maja 07, 2017 8:51 am
autor: Ziziołka
Taka mnie naszła refleksja, czy czasem kot ze skłonnością do ketonów to nie jest czasem pochodna kota z problemem trzustkowym? Kot ma przewlekłe zapalenie trzustki i lub zewnątrzwydzielniczą niewydolność (albo jak się zaostrza zapalenie to enzymy trawienne nie działają) i kot nie może skorzystać z pokarmu i głoduje? W takim wypadku należało by patrzeć przy kwasicy nie w pierwszej kolejności na dawkę insuliny ale na kupę i czy kota nie zjadła ostatnio czegoś niedozwolonego/tlłustego.
Co myślicie?